Barcelona i "La Bomba" w Sopocie
Written by Administrator   
Wednesday, 21 January 2009 12:24
Zobacz powiększenie
 
 Koszykarze Asseco Prokom Sopot zagrają w środę u siebie w Eurolidze ze słynną Barceloną, ale równie istotny będzie dla nich wynik czwartkowego meczu Żalgiris Kowno - Nancy.
 Do końca rundy zostały dwie kolejki. Do drugiej fazy Euroligi, tzw. Top 16, awansują cztery drużyny z grupy. W grupie B, gdzie gra Prokom, awans zapewnili już sobie faworyci - Barcelona, Montepaschi Siena i Panathinaikos Ateny, którzy walczą jeszcze o 1. miejsce i lepsze rozstawienie. O 4. miejsce mistrz Polski walczy z Żalgirisem i Nancy.

W pierwszej rundzie Prokom pokonał u siebie zarówno Francuzów (91:62), jak i Litwinów (65:60) i przed rewanżami wiadomo było, że awans do Top 16 może mu dać choć jedna wygrana we Francji lub na Litwie (zakładając, że Prokom, Nancy i Żalgiris już do końca nie wygrają żadnego meczu z wielką trójką, na razie im się to nie udało). Ale Prokom zmarnował obie szanse - jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia najpierw przegrał w Nancy 70:78, a tydzień później w Kownie 68:79.
Żalgiris wygrał dopiero pierwszy mecz w sezonie, ale dzięki temu włączył się do walki o awans. Jeśli zespół z Kowna pokona w czwartek także Nancy, a żaden z trzech najsłabszych zespołów już do końca nie wygra spotkania z kimś z wielkiej trójki, to na koniec rundy Prokom, Nancy i Żalgiris będą miały tyle samo zwycięstw - po dwa. O tym, kto zajmie 4. miejsce, zadecyduje wtedy mała tabelka uwzględniająca mecze między trzema drużynami (w pierwszej rundzie Nancy pokonało Żalgiris 69:64). W niej Prokom, Nancy i Żalgiris też będą miały identyczny bilans spotkań (2-2) i wtedy trzeba będzie wziąć pod uwagę stosunek rzuconych i straconych punktów w meczach tych drużyn. Prokom, po czterech meczach z Francuzami i Litwinami, ma bilans małych punktów +15. Żalgiris ma w tej chwili bilans +1, a Nancy -16. Jeśli Prokom ma więc awansować, to Żalgiris nie może w czwartek przegrać z Nancy, ale też wygrać więcej niż 13 punktami.

Wszystkie obliczenia stracą sens, jeśli Prokom, Nancy lub Żalgiris pokonają kogoś z wielkiej trójki. Prokom zagra jeszcze u siebie z Barceloną i na wyjeździe z Panathinaikosem, Nancy u siebie z Montepaschi, a Żalgiris na wyjeździe z Barceloną.

Największą gwiazdą Barcelony jest "La Bomba", czyli Juan Carlos Navarro, który wrócił do Barcelony po roku występów w NBA. W Memphis Grizzlies grał dobrze (średnie: 26 minut, 10,9 punktu i 2,2 asysty), ale z Barcelony dostał ofertę nie do odrzucenia - ponad 5 mln dolarów za rok gry! Inna gwiazda - Jaka Laković, nie zagra z Prokomem, bo jest kontuzjowany i do treningów wróci dopiero za miesiąc. Co ciekawe, Laković - również z powodu urazu - nie zagrał już w pierwszym meczu z Prokomem.

Transmisja meczu w Canal+Sport od godz. 19.25

Pozostałe pary 9. kolejki: Żalgiris Kowno - SLUC Nancy, Montepaschi Siena - Panathinaikos Ateny.

Tabela grupy B 

1. Barcelona815647:518
2. Montepaschi814650:594
3. Panathinaikos814611:572
4. Prokom810558:583
5. Nancy810533:647
6. Żalgiris89543:628